Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gesso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gesso. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 czerwca 2015

Na szaro, mediowe LO

Na dzisiejszą inspirację dla CraftBaru, przygotowałam LO 
w szaro-fioletowych barwach.

LO oczywiście mocno mediowe, tak mocno, że pewnie nikt nie dostrzeże 
całej masy papierów Cartographer w tle. 
Tak, tak, są tam i to całkiem sporo, wszystkie te w czarnych barwach,
ale jakoś mi się je zakryło ;)




Tło wykonane za pomocą gessa, mgiełek Taterred Angels i 13arts, 
tuszu akrylowego Splash, stemplowań czarnym tuszem Archival i pasty strukturalnej 
Prima Marketing z serii Art Extravagance.



Użyłam również papieru Piątku 13, 100% Miłości
osobiście uwielbiam zestaw z którego pochodzi ten arkusz.
Dobra wiadomość jest taka, że CraftBar przed urlopem czyści swoje półki
i te papiery, a także piękne kwiatki Beaci możecie dostać 30% taniej.
  


Piękne szare kwiaty, ręcznej roboty Beaci, cudownie komponują się 
nie tylko na kartkach.



Kilka zbliżeń na detale.
Stempel Kaisercraft i szkiełka z Retro Kraft Shopu, 
w roli głównej piekny kwiat Prima Marketing.







Zapraszam serdecznie na mega wyprzedaż w CraftBarze,
spieszcie się kwiaty znikają migiem.


sobota, 23 maja 2015

Mixedmedia background tutorial

Dziś pokażę jak zrobić mixedmediowe tło dla layoutu.

Przeważnie wszystkie prace jakie robię są nieprzemyślane i niezaplanowane.
Działam pod wpływem chwili, impulsu, czy też intuicji i wszystko jakoś się dzieje.
Efekt, praktycznie do samego końca jest mi samej nieznany.
Z tego powodu czasem tworząc tło do LO stale myślę o tym, jak nieciekawie, 
lub wręcz brzydko wygląda ono w trakcie tworzenia.
Potem jednak dochodzą dodatki, zdjęcie i wszystko nabiera kształtu.

Poniżej zajawka tego, jak ostatecznie będzie wyglądać LO.




Potrzebne materiały to:

maski, pędzle, nagrzewnica, szpachelka, lub stara karta kredytowa,
stemple, tusze, pękająca pasta strukturalna, farbka brokatowa, mgiełki.

Ostatecznie użyłam też drugiego rodzaju pasty i tuszu akrylowego, 
których nie ma na zdjęciu.

Wszystkie potrzebne rzeczy dobieramy wg własnego gustu. 
Przecież nie chodzi o dokładne skopiowanie tła, ale o technikę jaką stosuję.


Wybieram papier i za pomocą dużego pędzla i gessa tapuję tło tak,
aby powstał efekt jak na zdjęciu. 
Nie rozcieńczam gessa, nabieram je prosto z pudełka.


Mgiełkami w wybranym kolorze barwię tło, 
aż do uzyskania satysfakcjonującego mnie efektu.
Robię pierwsze stemplowania, w tym przypadku białym i srebrnym tuszem.


W tym momencie tło wygląda jak na zdjęciu poniżej.
Wygląda nieciekawie.


Dodaję kolejne stemplowania czarnym tuszem i stemplem do tła.
Nadal nie wiadomo co z tego wyjdzie.


Chlapię za pomocą patyczka szaszłykowego tuszem akrylowym i farbką brokatową,
a także mgiełką w kolorze srebrnym.


Moje chlapanki w zbliżeniu.


Przez wybraną maskę nakładam pastę pękającą. 
Równie dobrze można użyć zwykłą pastę strukturalną, lub
nałożyć przez maskę gesso.


W międzyczasie decyduję się na drugi rodzaj pasty.


Nakładam przez inną maskę za pomocą pędzla silikonowego.


Otrzymuję taki efekt, podoba mi się ta faktura.


Tło nie wygląda obiecująco prawda?
Wszystko jeszcze jest mokre.



Jednak, gdy powoli pojawiają się dodatki wszystko się zmienia.
Praca nabiera kształtu i od zwątpienia powoli przechodzę w stan zadowolenia.



Tekturki barwię tuszami i pokrywam crackle accents, a także czarnym gesso.
Podobnie postępuję z kwiatami, jeśli zachodzi taka potrzeba.



Tu i ówdzie akcentuję elementy dekoracyjne farbką brokatową.
Widzicie te śliczne pęknięcia? 
Kto czasem odwiedza mojego bloga ten wie, że ubóstwiam ten efekt.



Dokładam kryształki i perełki w płynie.



Niteczki, zszywki, spinacze, gaza zabarwiona grafitową i czerwoną mgiełką.



Praca jest gotowa :)
Mam nadzieję, że mój kurs przyda się komuś i zainspiruje choć po części Wasze działania.



środa, 15 kwietnia 2015

Ukwiecona

Dziś nowe wyzwanie na blogu CraftBar,
tym razem inspirujemy się wersetem piosenki:
"na głowie kwietny ma wianek..."
Dodatkowa wytyczna to użycie minimum 5 kwiatków.









Zapraszam do wspólnej zabawy :)


Użyte materiały:


wtorek, 7 kwietnia 2015

Sielsko, anielsko...

Zdjęcie wykonane na wiosnę tamtego roku, 
podczas wizyty w Domu na Łąkach u przemiłej Aga Ga
wreszcie doczekało się godnej oprawy. 
Bardzo lubię tą fotografię, przedstawia Gucia bawiącego się
w uroczym drewnianym domku, córeczek Agi. 
Z tej wizyty mam mnóstwo świetnych fotek, które co jakiś czas odkopuję 
i oscrapowywuję.




Do zdjęcia w sepii i drewnianych ścianek domku, postanowiłam 
stworzyć tło w barwach ziemi. 
Do niego pasowały mi stemple z wzorem starych pieczęci pocztowych,
a także te stylizowane na stary maszynopis. 
Właściwie jest to alfabet, ale ja postanowiłam go wykorzystać jak stempla do tła.
Dodatki dobrałam według tego samego klucza: papier kraft, juta, drewniane
krążki, cekiny z deseniem drewna.
Wszystko pasowało mi do tej wizji, nieco retro, nieco wiejskiej.





Papier kraft, kalka stylizowana na stare pismo, 
pożółkła strona jakiegoś starego adresownika i niezastąpiony Cartographer.







Tło na moim LO to gesso, mgiełki i pękająca pasta strukturalna.





Pracę zgłaszam na wyzwanie:

Typography



Scrapki-wyzwaniowo


wtorek, 17 marca 2015

Mixedmedia bookmarks

Szewc bez butów chodzi? 
Nie tym razem, ponieważ to są moje osobiste zakładki, które wykonałam 
w ramach inspiracji dla sklepu Artimeno.

Chciałam, aby było praktycznie i jednocześnie tak jak lubię, 
czyli prawie na płasko i mixedmediowo z chlapaniami, plamami itd...




Ta zakładka błyszczy i migocze, a to za sprawą trzech kolorów Inki Gold,
jednak zdjęcie nie oddaje tego efektu.



Kolejna została ozdobiona stemplowaniami i mgiełkami.



Ostatnia otrzymała fakturę wykonaną szpicem szpachelki.




Użyte materiały:





sobota, 7 marca 2015

Lalka

Tematem nowego wyzwania Artimeno jest "Lalka" i gdyby nie to, 
że posiadam zdjęcie z dzieciństwa na którym pozuję z lalką, 
to zapewne miałabym spory kłopot z ugryzieniem tego tematu.

Zapraszam wszystkich na bloga sklepu Artimeno, gdzie możecie obejrzeć
przepiękne prace pozostałych projektantek z użyciem stempli
 Lalek Julie Nutting.

Uwaga, uwaga! To nie koniec atrakcji ponieważ gościmy na blogu... 
moją ulubioną scraperkę młodego pokolenia Olę Gibas!
(Fikcja nie gniewaj się przy najbliższej okazji napiszę, że Ty jesteś tą ulubioną ;P)


Wiecie co ostatnio zauważyłam? 
Jak na osobę, która nie cierpi różowego koloru to sporo go na moim blogu ;)

















Zapraszamy do wspólnej zabawy :)




Podobne posty

.